Po zmianie ustroju na początku lat dziewięćdziesiątych w naszym kraju, bardzo wielu absolwentów szkół średnich masowo zaczęło studiować kierunki humanistyczne, wiele z nich było wtedy bardzo modnych. Rekordy popularności biły takie kierunki studiów jak marketing, zarządzanie politologia czy dziennikarstwo. Cieszyło się też wielką popularnością prawo administracyjne czy pedagogika, w kraju powstawały kolejne, prywatne uczelnie, nawet w małych miastach, które oferowały nauczanie w takich kierunkach, na które było właśnie zapotrzebowanie wśród przyszłych studentów. Bardzo powszechne stało się studiowanie zaoczne – cała ta sytuacja spowodowała, że z każdym rokiem coraz mniej było chętnych na kształcenie w kierunku nauk technicznych, a więc na politechnikach. Co roku zdarzało się, że politechniki na wiele sposobów zachęcały do podejmowania studiów w ich murach, jednak bywało często tak, że mniej było chętnych osób niż miejsc oferowanych na poszczególnych wydziałach. W efekcie doszliśmy do sytuacji, mającej miejsce od kilku już lat, że w wielu firmach poszukiwani są ludzie po kierunkach studiów technicznych, zaś odsetek bezrobocia wśród absolwentów kierunków studiów humanistycznych wynosi ponad 50 procent, co jest bardzo zatrważające. Nawet mówi się obecnie, że takie kierunki jak politologia, dziennikarstwo czy pedagogika jest po prostu produkowaniem osób bezrobotnych, nie mają oni – w ogromnej większości – szans na zatrudnienie w swojej dziedzinie.

Comments are closed.

Powiązane
  • Zły system edukacjiZły system edukacji
    Mamy w Polsce zły system edukacji, to nie podlega żadnym wątpliwościom. Trzeba jednak zdawać sobie sprawę z tego, że można go w bardzo prosty sposób naprawić i nie chodzi tu …
  • Pogłębianie wiedzyPogłębianie wiedzy
    Dzisiejszy świat daje nam wiele różnorodnych możliwości jeżeli chodzi o zgłębianie naszej wiedzy, zdobywanie większego, lepszego doświadczenia. Dzisiaj każdy z nas, kto ma ochotę nieco polepszyć swoje umiejętności, może wybrać …
  • Konkurencja na rynku pracyKonkurencja na rynku pracy
    Współczesny rynek pracy w krajach jak Polska coraz częściej nazywany jest rynkiem pracodawcy, a to oznacza w skrócie, że to pracodawcy mają wszelkie przywileje dyktować swoje warunki a potencjalni pracownicy …
Strony